Agnieszka & Mateusz

 

Agnieszka i Mateusz to para, która była pozytywnie nastawiona od początku na sesję plenerową gdziekolwiek na świecie. Byliśmy szczęśliwi, że możemy współpracować z Parą, która bez problemu zechce pojechać na sesję nawet daleko daleko od Warszawy. Wybór padł na Rzym – jedno z ulubionych miejsc w Europie naszych bohaterów. I choć wydawało się, że wszystko jest super, to jednak towarzyszył nam lekki stres – zdawaliśmy sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nas ciąży oraz w głowie mieliśmy zakodowane, że nie będzie to łatwy i przyjemny wyjazd turystyczny, tylko ciężka praca w gorącym klimacie (sesję robiliśmy na początku sierpnia, kiedy to termometry w Rzymie wskazywały blisko 40 stopni Celsjusza) – praca okupiona wysiłkiem fizycznym, potem i odciskami na stopach. Ale w końcu – nie od dziś wiadomo, że te najpiękniejsze sesje powstają w warunkach trudnych, a im trudniej jest na sesji, tym efekty są bardziej powalające. To były 3 dni, w czasie których Agnieszka wstawała o 3 nad ranem, aby zrobić sobie makijaż, Mateusz z kolei cierpiał z powodu nadmiernej ciepłoty mając ciągle założony garnitur w pełnym słońcu, a wszyscy razem wychodziliśmy na kolejne sesje ok 4:30 nad ranem. Dopisała nam pogoda, dopisało światło i energia, dopisało też miejsce, a przede wszystkim dopisali nam nasi bohaterowie, z którymi świetnie się nam współpracowało. Samo miasto dostarczało nieskazitelnych widoków, romantycznej atmosfery i Włochów, którzy za każdym kroku bili brawo i gratulowali naszym bohaterom. To były bardzo pracowite dni, ale wiemy, że efekty są widoczne, a teraz przekonajcie się o tym sami: